SZTUCZNA INTELIGENCJA ZNA TWARZ TWOJEGO DZIECKA. SPRAWDŹ, CO MOŻESZ ZROBIĆ, ABY CHRONIĆ JEGO WIZERUNEK

2026-08-31 08:11:00 Autor: Witold Bzdęga

Zdjęcie z wakacji, filmik z urodzin, nagranie z przedszkolnego przedstawienia. Każdy taki materiał, który trafia do internetu, może posłużyć do stworzenia fałszywego wizerunku dziecka za pomocą sztucznej inteligencji. Nie potrzeba do tego zaawansowanej wiedzy informatycznej ani drogiego sprzętu. Wystarczy jedno zdjęcie twarzy i ogólnodostępna aplikacja. W czerwcu 2025 roku sprawa dokładnie takiego zdarzenia trafiła na policję w gminie pod Warszawą, a pół roku później okazało się, że polskie prawo wcale nie daje jednoznacznej odpowiedzi, kto i za co powinien ponieść odpowiedzialność. Twój samorząd, szkoła twojego dziecka i ty sam macie realny wpływ na to, czy podobna historia wydarzy się w twojej okolicy.

Obraz przedstawia grafikę edukacyjną dotyczącą wykorzystania sztucznej inteligencji do rozpoznawania twarzy dzieci. W centrum widoczna jest twarz dziecka z nałożoną siatką analizy biometrycznej. Grafika zwraca uwagę na zagrożenia związane z publikowaniem wizerunku dzieci w Internecie oraz zachęca do świadomej ochrony ich prywatności i danych.

 Źródło: Opracowanie własne copilot.pl

W szkole podstawowej pod Warszawą uczniowie latem 2025 roku wygenerowali za pomocą aplikacji opartej na sztucznej inteligencji nagie zdjęcie swojej koleżanki z klasy i opublikowali je na instagramowym profilu szkoły z prześmiewczym podpisem. Zdjęcie nie przedstawiało prawdziwego ciała dziewczynki, ale twarz na nim była jej prawdziwą twarzą, wyciętą ze zwykłej fotografii i nałożoną na ciało obcej kobiety. Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych Mirosław Wróblewski złożył w tej sprawie zawiadomienie na policję, wskazując na możliwe naruszenie przepisów o ochronie danych biometrycznych, za co grozi do 3 lat pozbawienia wolności, oraz na znamiona czynu z artykułu 202 paragraf 3 kodeksu karnego dotyczącego materiałów przedstawiających seksualne wykorzystanie dziecka, za co grozi od 2 do 15 lat więzienia.

W grudniu 2025 roku sprawa wróciła na pierwsze strony, ale z zaskakującym finałem. Policja i prokuratura uznały, że czyn nastolatków nie wypełnia znamion przestępstwa, bo zmodyfikowane zdjęcie nie zawierało wizerunku narządów płciowych dziecka, a dziewczynka nie uczestniczyła w rzeczywistej ani udawanej czynności seksualnej. Urząd Ochrony Danych Osobowych stanowczo się z tym nie zgodził, przypominając, że wizerunek pobrany nawet z publicznego źródła pozostaje daną osobową, a jego przerobienie jest formą przetwarzania danych. UODO domaga się wznowienia postępowania. Dla rodzica i urzędnika samorządowego to jasny sygnał: prawo karne nie zawsze ochroni dziecko przed skutkami takiego zdarzenia, więc odpowiedzialność zaczyna się wcześniej, na poziomie profilaktyki w szkole i w domu.

Zjawisko publikowania zdjęć dzieci przez rodziców ma swoją nazwę: sharenting. Rzecznik Praw Dziecka opublikował w 2025 roku raport, z którego wynika, że zdjęcia 43 procent nastolatków w Polsce trafiły do sieci za sprawą rodziców. Aż 30 procent z nich nigdy nie zostało zapytanych o zgodę. Prawie 3 na 10 badanych przyznało, że publikacja ich wizerunku bez zgody pogorszyła ich samopoczucie. Dziewczyny odczuwały to częściej niż chłopcy. Te dane pokazują, że zagrożenie zaczyna się dużo wcześniej niż w momencie użycia sztucznej inteligencji, już przy pierwszym zdjęciu wrzuconym do sieci.

Od 15 sierpnia 2024 roku każda szkoła i przedszkole w Polsce ma obowiązek wprowadzić Standardy Ochrony Małoletnich. To dokument, który określa zasady bezpiecznego korzystania z internetu przez uczniów oraz sposób reagowania placówki na sygnały krzywdzenia dziecka, także w sieci. Za te placówki odpowiada twój samorząd, bo to gmina lub powiat je prowadzi i finansuje. Sam dokument na papierze niczego nie zmienia. Zapytaj dyrektora szkoły twojego dziecka, czy standardy rzeczywiście działają. Sprawdź, czy nauczyciele wiedzą, jak zgłosić podejrzenie wykorzystania sztucznej inteligencji przeciwko uczniowi, i czy szkoła pyta rodziców o zgodę przed publikacją zdjęć z wycieczek i uroczystości na swojej stronie internetowej lub w mediach społecznościowych.

Kilka nawyków realnie zmniejsza ryzyko. Publikuj zdjęcia dziecka w zamkniętym gronie znajomych, nie na profilu publicznym. Unikaj zdjęć, na których widać twarz dziecka razem z nazwą szkoły, adresem domu lub tabliczką z numerem budynku, bo takie informacje ułatwiają identyfikację. Zapytaj starsze dziecko, czy zgadza się na publikację konkretnego zdjęcia, zanim je wrzucisz. Sprawdź w ustawieniach telefonu i mediów społecznościowych, kto widzi twoje treści i czy zdjęcia trafiają do chmury z domyślnie włączonym udostępnianiem. Jeśli kupujesz dziecku zabawkę z kamerą lub mikrofonem, sprawdź w instrukcji lub na stronie producenta, gdzie trafiają nagrywane dane i czy da się wyłączyć ich wysyłanie do internetu.

Jeśli podejrzewasz, że wizerunek twojego dziecka został wykorzystany bez zgody, zgłoś sprawę na policję oraz do Dyżurnet.pl, czyli zespołu działającego przy NASK, który przyjmuje zgłoszenia o nielegalnych treściach w internecie i pomaga w ich usuwaniu. Zgłoszenie możesz złożyć anonimowo przez formularz na stronie dyzurnet.pl. Warto to zrobić niezależnie od tego, jak zakończy się sprawa karna, bo usunięcie materiału z sieci nie wymaga wyroku sądu.

Cyfrowy ślad dziecka zostaje w sieci na lata, długo po tym jak samo dziecko zapomni, że jakieś zdjęcie w ogóle powstało. Sztuczna inteligencja przyspiesza to, co wcześniej wymagało więcej czasu i umiejętności, czyli zamianę zwykłej fotografii w narzędzie do skrzywdzenia kogoś. Sprawa spod Warszawy pokazała, że prawo karne nie zawsze nadąża za tym tempem. Twój samorząd odpowiada za to, żeby szkoły miały realne procedury, a nie tylko dokument w szufladzie. Ty odpowiadasz za to, co publikujesz i czego uczysz swoje dziecko o publikowaniu własnych zdjęć. Oba poziomy ochrony muszą działać razem, bo prawo samo z siebie nie wystarczy.

Źródła:

bezpiecznymiesiac.pl; AI a bezpieczeństwo dzieci. Jak chronić wizerunek i dane najmłodszych

rp.pl; Wygenerowali nagie zdjęcie koleżanki przy użyciu sztucznej inteligencji. Sprawą przestępczego użycia AI zajmie się policja

oko.press; Jej fejkowe nagie zdjęcia mógł obejrzeć każdy w klasie. Policja: To AI, sprawy nie ma

brpd.gov.pl; Więcej szacunku dla młodego wizerunku. Raport z badań

ore.edu.pl; Obowiązek opracowania i wprowadzenia Standardów Ochrony Małoletnich najpóźniej 15 sierpnia 2024 r.

nask.pl; Nie bądź obojętny! Zgłaszaj przestępstwa dokonywane w sieci!

 

AI ACT- Niniejszy tekst i/lub grafika zostały wygenerowane lub poprawione przy użyciu narzędzi SI, a następnie opracowane przez człowieka.