W ostatnim tygodniu bank Santander poinformował, że około 170 klientów straciło środki z kont osobistych. Transakcje były nieuprawnione, dokonywane przy użyciu kart płatniczych w bankomatach sieci współpracującej. Bank podkreślił, że środki te zostaną zwrócone poszkodowanym automatycznie. Służby i bank podejrzewają, że sprawcy wykorzystali tzw. „nakładki skanujące” na bankomatach i skimming kart. Zysk z przestępstw był legalizowany poprzez rachunki tzw. słupów, a także lokowany w kryptowalutach, za pomocą wpłat w bitomatach. Jeśli nie sprawdzisz swojego rachunku, możesz stracić znaczne środki. Banki i służby reagują po fakcie – twój własny monitoring może być pierwszą linią obrony. Choć bank Santander deklaruje zwrot środków, nie zawsze będzie to automatyczne, więc w Twoim interesie jest być proaktywnym.

Grafika „haker konto bankowe” Źródło: Designed by Freepik
Praktyczne wskazówki – jak się zabezpieczyć.
"Jeśli jesteś pokrzywdzonym w wyniku nieuprawnionych wypłat ze swojego konta, chcąc złożyć zawiadomienie o przestępstwie zabierz ze sobą następujące dokumenty: dowód osobisty, numer rachunku w banku, o ile to możliwe wydrukowaną historię rachunku ze wskazaniem budzącej wątpliwość transakcji" - apeluje policja.
Jako pracownik JST dobrze rozumiesz, że zagrożenia nie dotyczą tylko indywidualnych kont, ale również służbowe rachunki bankowe mogą być celem ataku. Stosuj powyższe wskazówki na poziomie zawodowym i prywatnym:
– Przemyśl możliwość stosowania dwuetapowej autoryzacji dla logowania do banku.
– Traktuj konto bankowe jako zasób krytyczny – nie tylko w pracy, ale także w życiu prywatnym.
– Rozważ cykliczne audyty własnej sytuacji – raz w miesiącu przejrzyj, które urządzenia mają dostęp do aplikacji bankowej, czy telefon jest regularnie aktualizowany, czy nie używasz starego hasła.
Źródła:
AI ACT- Niniejszy tekst i/lub grafika zostały wygenerowane lub poprawione przy użyciu narzędzi SI.